KONTAKT 500 835 853

OD 400 PLN PRZESYŁKA W POLSCE GRATIS

ZWROT LUB WYMIANA DO 14 DNI

Kategorie wpisów

Nocny lęk separacyjny u dzieci - jak sobie z poradzić?

Nocny lęk separacyjny u dzieci - jak sobie z poradzić?

Kiedy spokojny sen naszego dziecka, zaczynają regularnie przerywać nocne koszmary, zaczynamy poważnie się martwić o jego zdrowie. Wielu rodziców szuka przyczyn w problemach neurologicznych, w codziennym życiu, wychodzących ząbkach czy obecności pasożytów. I każde z tych podejrzeń może być przyczyną. Jednak często jest tak, że jest to zwykły, nocny lęk separacyjny, który występuje często u dzieci, które skończą szósty miesiąc życia.

Nocny lęk separacyjny u dzieci - jak sobie z poradzić?


Lęk separacyjny to strach przed rozłąką z rodzicem, najczęściej mamą, z którą maluch spędza najwięcej czasu podczas dnia. Często pomaga przytulenie i ponowne ukołysanie do snu płaczącego dziecka. Istnieje wiele sposobów, jakie przekazują sobie mamy, a jakie same często usłyszały od swoich rodziców. Jednak tego właściwego należy szukać metodą prób i błędów. Na każde dziecko działa w końcu coś innego.


Bardzo często powtarzanym, również przez lekarzy i pedagogów, sposobem na nocne pobudki, jest właściwe zasypianie. Odpowiednio wcześnie wprowadzane przed snem wyciszanie, codziennie powtarzane rytuały związane z myciem, jedzeniem i kładzeniem spać, to ważne dla jakości snu elementy. Ważne, by już na kilka godzin przed snem, wokół dziecka, była spokojna atmosfera. Maluchy łatwo wyczuwają napięcie i stres rodziców, więc i oni powinni być spokojni w jego pobliżu.

Warunki w jakich sypia dziecko też są bardzo ważne...

Czasami bywa tak, że dziecko przespałoby noc, ale budzi się i widząc pusty pokój zaczyna wołać rodziców. Zadbajmy więc o to by:

  • w pomieszczeniu było świeże powietrze
  • nie było też zbyt zimno, ani za gorąco
  • warto też zadbać o to, by maluch nie obudził się przez przesiąkniętą pieluszkę lub mokre prześcieradło - jeśli trzeba, wysadźmy go na nocnik lub zmieńmy pieluchę, przez sen.


Kiedy jednak pociecha obudzi się mimo wszystko z płaczem, należy dać mu to, czego w tym momencie potrzebuje, czyli bliskość i zrozumienie. Nie gniewajmy się, że budzi nas w środku nocy piątą noc z rzędu. Nie bagatelizujmy jego strachu. Zapewnijmy, że jesteśmy tuż obok i nie ma się czego bać. Dobrze też przypomnieć jakąś sytuację, w której dziecko się bało, ale poradziło sobie świetnie z lękiem. Wtedy się udało, więc i tym razem mu się uda :)

Kategoire: Blog dla mam