KONTAKT 500 835 853

OD 400 PLN PRZESYŁKA W POLSCE GRATIS

ZWROT LUB WYMIANA DO 14 DNI

Kategorie wpisów

Wakacje z dzieckiem, czyli bluzy Mamatu podbijają Australię cz. 2

Wakacje z dzieckiem, czyli bluzy Mamatu podbijają Australię cz. 2

tereny Outbacku w AsutraliiUdajemy się bardziej w głąb kontynentu w kierunku Outbacku. Tutaj klimat już jest zdecydowanie bardziej surowy, a roślinność bardziej skąpa. Swoistą oazę na tym terenie stanowi Park Narodowy Carnarvon - zamieszkany niegdyś przez Aborygenów.

wakacje z małym dzieckiem

Wybieramy się tutaj na dłuższe wycieczki. To też Ala tym razem podróżuje na plecach taty, a ja niosę lżejszy plecak z niezbędnymi rzeczami.

Bluza Mamatu w Australii

Wakacje z dzieckiem: co spakować na piesze wycieczki?

A co zabieramy na całodniowe piesze wędrówki? Mąż przygotowuje i pakuje sprzęt do fotografowania i filmowania. Ja natomiast pakuję resztę naprawdę potrzebnych rzeczy. Czyli pieluszki i osprzęt do przewijania córy, jedzenie, osłonę przeciwdeszczowa i przeciwsłoneczną dla Ali, krem do opalania z dużym filtrem (w Australii jest największa dziura ozonowa i należy się chronić przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym), mapę rejonu, latarkę czołówkę oraz ciepłe ubrania (w tym bluzę Mamatu).

plecak i napoje to najważniejsze wyposażenie na czas podróży

Zabieramy oczywiście też picie, dużo picia. I jak widać - nie tylko dla nas, ale też dla naszego bobaska. Z jednej strony nosidła podróżuje butelka dla dorosłych, z drugiej dla dzieciaczka. W obu jest jednak to samo. Woda pitna. Gdy jest ciepło Ala może potrzebować dodatkowego nawodnienia. Zatem albo ją będę co chwilę do piersi przystawiać, albo czasem dostanie dodatkowy łyk wody.

spacer po Australii

Wakacje z bluzą Mamatu: ułatwia karmienie, ogrzewa i sprawdza się jako przytulanka dla dziecka!

Szlaki, przez które się przeprawiamy są bardzo urozmaicone i często musimy się przedostawać przez rzekę. Ala znosi to ze stoickim spokojem i znów nam w nosidełku zasypia. I tu odkrywamy nowe zastosowanie bluzy Mamatu - sprawdza się super jako przytulanka i otula Alę do snu. Oparta o bluzę przesypia smacznie część naszej wycieczki.

Wygodna bluza Mamatu

Gdy dziecko śpi, rodzice także robią sobie krótki odpoczynek. Wystawiamy twarze na słońce i delektujemy się cudownymi widokami i pogodą.

rajskie widoki w Australii

W niektórych miejscach było tak niesamowicie pięknie, że zgodnie z mężem stwierdziliśmy, że jest jak w raju. A przynajmniej tak byśmy go sobie wyobrażali.

Dziecko w nosidełku

Ala, gdy nie śpi, bacznie wszystko obserwuje. Ciekawi ją cały świat wokół. W nosidle jest grzeczna jak nigdy. Dociekliwie przygląda się roślinom i wypatruje zwierząt, których odgłosy do nas dobiegają. Są to głównie kolorowe ptaki pięknie śpiewające oraz szeleszczące w krzaczkach kangury.

Odpoczynek podczas wycieczki

Wchodząc po stromych drabinkach docieramy do nietypowego 60-metrowego wgłębienia w skałach, które zostało wymyte przez wodę. Punkt ten zwie się amfiteatrem ze względu na swoją niesamowita akustykę. Słońce tu jednak rzadko dociera. Dlatego zakładam bluzę Mamatu i od razu robię pożytek z jej ciepłego kaptura.

wycieczka z dzieckiem


Przerwa na odpoczynek? Sprawdź, czym zająć swoje dziecko podczas pieszych wycieczek!

Podczas pieszych wędrówek robimy często przystanki. Staramy się nie spieszyć i czerpać w pełni z danej chwili i cudownego otoczenia. Częste przerwy dedykujemy jednak przede wszystkim Ali. Wyjmujemy ją z nosidła aby ją nakarmić, przewinąć i się z nią pobawić.

zabawa z dzieckiem

Nasza buba upatrzyła sobie ostatnimi czasy moje włosy. Uwielbia je targać. Bawi ją to niesamowicie i uspokaja. Mnie trochę mniej...

zabawy z małym dzieckiem

Gdy włosy już się znudziły znalazła sobie kolejną przednią zabawę - ściąganie mamie okularów z nosa. Kto by przypuszczał, że to może dać dzieciakowi tyle radości?!

zabawa z dzieckiem w podróży

Aż w końcu i okulary lądują na nosie Młodej i wszyscy mamy z tego taki sam ubaw.

camping w Australii

W Australii robi się bardzo szybko ciemno. Już około 17.00-17.30 zapada zmrok. Toteż pilnujemy czasu aby zdążyć z powrotem na camping (a raczej plac na którym można po prostu rozstawić namiot i zaparkować auto na całą noc).

dziki kangur

W kolejnych dniach czekają nas wczesne pobudki. Jeden taki poranek mamy w Cape Hillsborough, gdzie o świcie na plażę przychodzą się posilić kangury.

chustkowanie dziecka

Ala, będąc kangurowana (w chuście), wtapia się w kangurzy tłum :) Stosowała się bezpretensjonalnie do wytycznych aby w otoczeniu kangurów zachowywać się spokojnie u nie wydawać głośnych odgłosów. I choć pod tym względem bywa na co dzień nieprzewidywalna – to tu zachowywała się wzorcowo i żadnego zwierzątka nie przestraszyła.

australijski wschód słońca

Wczesna pobudka zostaje nam wynagrodzona pięknym wschodem słońca, którym nie możemy się dość nacieszyć.

zwiedzanie wybrzeża Australii

O poranku wszystkie kolory są jeszcze bardziej soczyste i wygląda to nieziemsko.

karmienie piersią w podróży

Karmienie piersią podczas wakacji z dzieckiem - to wcale nie jest trudne!


Jednak Ala nie zapomina, że to też pora na śniadanko (chyba już drugie tego dnia). Dlatego gdy już kangury uciekły do cienia wypoczywać Młoda głośno domaga się swojej porcji pokarmu. Wszystko inne musi teraz poczekać. To czas dla nas.

czas wolny na wycieczce z dzieckiem

Najedzona ma znów wyśmienity humor i chęć do zabawy z tatą i pozowanie do zdjęć.

podróżowanie po Australii samochodem

Licznik w naszym aucie pokazuje już 3000km. My jednak dalej gnamy przed siebie - kierunek: tropikalna północ.

kraina wodospadów

Zaczynamy wjeżdżać do krainy wodospadów i tzw. waterholes. Idealne miejsca na gorące dni jakie nas prawdopodobnie na północy czekają. Uwielbiam wodę i każdego rodzaju naturalne zjawiska i formacje z nią związane. Czy to rzeka, wodospad, morze, strumyk – mogłabym przy nich spędzać całe dnie. Gdy docieramy do Little Crystal Creek nie mogę się miejscem nacieszyć. Chłodzimy w potoku stopy, robimy mnóstwo zdjęć wodospadowi.

bluza Mamatu jako poduszka dla dziecka

Ala mojego zapału aż tak bardzo nie podziela i ucina sobie drzemkę z Mamatu pod głową. Przy naturalnym szumie wodospadów śpi jej się jeszcze lepiej niż przy sztucznych szumach z nagrań lub szumisia.

karmienie piersią podczas wycieczki

Budzi ją ostatecznie pusty brzuszek. W takich miejscach mleczko także smakuje lepiej. Kto nie chciałby zjeść obiadu w takim otoczeniu, z takimi widokami?! Można czasem pozazdrościć Ali, że wszędzie i w każdych warunkach ma swój posiłek pod ręką - o ile tylko mama jest w pobliżu.


Autorka: Beata Buchala (vege_fit_mum)
Zdjęcia: www.abmovies.pl

Kategoire: Blog dla mam