KONTAKT 500 835 853

OD 400 PLN PRZESYŁKA W POLSCE GRATIS

ZWROT LUB WYMIANA DO 14 DNI

Kategorie wpisów

Wakacje z dzieckiem, czyli bluzy Mamatu podbijają Australię! cz. 3

Wakacje z dzieckiem, czyli bluzy Mamatu podbijają Australię! cz. 3

Podróżowanie z małym dzieckiem

Wakacje z małym dzieckiem jako niezwykły bodziec rozwoju malucha

Mówi się, że najważniejsze w rozwoju dziecka są pierwsze trzy lata. Wtedy to właśnie rozwija się znaczna większość mózgu człowieka. Istotne jest aby w tym okresie dostarczyć dziecku odpowiednią ilość różnych bodźców. W podróży Ala ma je zagwarantowane

Plaża w Australii

Po drodze razem odkrywamy świat. Każdy na swój sposób. My podziwiamy piękne widoki…

Odpoczynek z małym dzieckiem

…a Ala poznaje trawę. Jej kolor, zapach, dotyk i oczywiście smak!

Dżungla Daintree w Australii

Wakacje z dzieckiem - co zwiedzić w Australii?

Docieramy wreszcie do tropikalnej północy. Rządzą tu deszczowe lasy tropikalne. Mało kto wie, że to właśnie w Australii rośnie najstarsza na świecie dżungla – Daintree. Z daleka przypomina nam duży parujący brokuł

Wakacje z małym dzieckiem

Choć roślinność dżungli jest tak niesamowicie gęsta, że nie da się wedrzeć w nią nawet na metr -to jednak niektórymi szlakami idzie się bardzo wygodnie. Są one w Australii świetnie przygotowane. Często na punkty widokowe można nawet dojść wózkiem spacerowym ponieważ zostały tak zaprojektowane, aby ludzie na wózkach inwalidzkich też mogli nacieszyć oko pięknymi krajobrazami.

Wygodne podróżowanie z małym dzieckiem

Gdy my podążamy tymi właśnie szlakami Ala, jak zwykle, ucina sobie drzemkę i czeka aż będzie mogła znów coś dotknąć, zerwać, skosztować.

Zwiedzanie Australii z dzieckiem

Ala już wyczuwa kiedy robi się ciekawie i jest co zobaczyć. Budzi się przy jednym z widoczków i uparcie pokazuje mi w którym kierunku mam patrzeć. Od kilku dni zaczęła używać swojego paluszka wskazując na różne obiekty.

 Na naszej trasie ciągle natrafiamy na naturalne zbiorniki wodne ukształtowane przez rzeki, potoki i jeziorka. Woda w nich jest krystaliczna, otoczenie przepiękne, a kąpanie się w tych miejscach działa uzależniająco. Jest tak cudownie, że żadne słowa ani zdjęcia tego nie oddadzą...  

Zabawa z małym dzieckiem

…I nasza dzidzia też tak uważa! Nie jest jej straszna zimna woda. Swój zachwyt wyraża wierzgając wszystkimi kończynami, śmiejąc się i piszcząc w niebogłosy. Problem zaczyna się gdy chcemy wyjść z wody. Ala zdecydowanie i głośno wyraża swój sprzeciw.

Spacerujący żółw

Jednak z brzegu rzeka też jest bardzo ciekawa. Dostrzegamy m.in. żółwie wodne grzejące się w ciepłych promieniach słonecznych.

Odpoczynek w podróży

Obserwując nawyki narodu australijskiego zaczynam rozumieć dlaczego Cejrowski pominął Australię w swoim programie „boso przez świat”. Chodząc tu boso nie byłby ewenementem. Australijczycy, nie wiadomo czemu, uwielbiają chodzić boso. Bez butów spotkamy ich zarówno w miasteczkach, na trasach i w centrach handlowych.

Wakacje z dzieckiem

Wakacje z dzieckiem - jak się przygotować do podróży? Bluza do karmienia obowiązkowo w ekwipunku!

Pogoda tu, w tropikach, jest bardzo nieprzewidywalna. W lesie potrafi być chłodno i dobrze mieć zapasową bluzę jak ta od Mamatu, którą zabieram zawieszając przez ramiona lub zawiązując wygodnie przez biodra. Jednak przez większość dnia, mimo mocnego zachmurzenia i nie aż tak wysokiej temperatury (około 25 stopni), jest bardzo duszno i parno. A to za sprawą niesamowicie wysokiej wilgotności. W takich momentach człowiek się bardzo poci i szybko męczy.

Karmienie piersią w podróży

I tu należy uważać! W takich warunkach bardzo łatwo tu o odwodnienie. Dlatego nasza mysza co chwilę dostaje mleczko mamy, które doskonale zaspokaja pragnienie i dostarcza niezbędnych składników.

Widoki w Australii

Ciągle nas tu gonią ciężkie chmury. Takie, z których zapowiada się ulewa na kilka dni. A jednak mamy szczęście. Ulewy co prawda nadchodzą - jednak tak szybko jak się pojawiają tak szybko też znikają. I nie powstrzymują nas od dalszych wojaży.  

Bluza Mamatu na wakacjach z dzieckiem

I w następny dzień poranek wita nas oczywiście lekkim ochłodzeniem. Obie opatulone w dodatkowe warstwy nie marzniemy jednak nic a nic.  

Zwiedzanie Australii

Kolejne dni spędzamy nad oceanem. Wody, jak już wiecie z poprzednich wpisów, w naszym przypadku nigdy dość! Plaże stykają się tu z gęstym zielonym rajem. Co ciekawe, w wielu miejscach w Australii pływy są tak wyraźne, że w ciągu dnia podczas odpływu morze ucieka nawet na kilometr. Zatem trzeba kawał plaży przejść aby dotrzeć do oceanu. Jak widać na zdjęciu, niektóre rośliny świetnie się do takich warunków przystosowały. Większość dnia wystawiają swoje korzenie na działanie słońca. Gdy przychodzi przypływ są one zalewane. A rozbudowany system korzeniowy mocno zatwierdza je w piaszczystym podłożu.

Plaża w Australii

Docieramy też na taką plażę, na której ktoś kiedyś zaczął układać wieżyczki z kamieni. Ktoś inny podłapał. I jeszcze z kilkaset kolejnych osób. I wyszło coś naprawdę fajnego. Cały brzeg jest ozdobiony kamiennymi budowlami ciesząc oko i ciesząc dzieci. To taki naturalny plac zabaw Dzieciaczki godzinami się tam bawiły i układały nowe wieżyczki.

Wakacje z małym dzieckiem

Nawet Ala próbowała swoich sił. Chociaż jej zamiary były zgoła inne – raczej destrukcyjne. Ale radość była wielka!

Małe dziecko w hotelu

I już ostatnie noce w hotelu. Powoli czas wracać z naszej wyprawy w kierunku Polski. Ostatni dzień poświęcamy na pakowanie oraz zbieranie sił przed długim lotem powrotnym. Tym razem będzie trwał już tylko 28h

Małe dziecko w podróży


Autorka: Beata Buchala (
vege_fit_mum)
Zdjęcia: www.abmovies.pl

Kategoire: Blog dla mam