KONTAKT 500 835 853

OD 400 PLN PRZESYŁKA W POLSCE GRATIS

ZWROT LUB WYMIANA DO 14 DNI

Jak nauczyć dziecko samodzielnie się ubierać? Na pomoc spieszą ubrania Mamatu!

Jak nauczyć dziecko samodzielnie się ubierać? Na pomoc spieszą ubrania Mamatu!

Który z rodziców nie słyszał: “Ja sam!” w ustach swojego dwulatka podczas porannego ubierania się? Często pragnienie samodzielności wyprzedza faktyczne umiejętności. Jak uniknąć frustracji w takich sytuacjach? Jak nauczyć dziecko ubierać kurtkę? W jaki sposób motywować malucha do działania? Są dzieci, które nie chcą ubierać się same, nie lubią decydować o tym, co włożą. Są też takie, które pragną dobierać sobie garderobę indywidualnie, ale niestety nie do końca faktycznie potrafią to zrobić. Jak nauczyć dziecko tego wszystkiego? O tym w artykule.

Spis treści:
W jakim wieku zacząć naukę?
Kilka sposobów na zmotywowanie malucha
Kto powinien kompletować dziecięcą garderobę?
Jak zorganizować dziecięcą szafę?

W jakim wieku dziecko powinno się samodzielnie ubierać?

Naukę samodzielnego ubierania się należy rozpocząć w okolicach drugiego roku życia. Postaraj się, aby maluch chwytał za ubrania dziecięce, wybierał je i zakładał - na początku wspólnie z rodzicami czy starszym rodzeństwem, a następnie samodzielnie. Od czegoś trzeba zacząć! Już trzyletnie dziecko powinno umieć całkowicie się ubrać. Może mieć problemy z zapinaniem guzików czy klamerek, ale w tym wypadku należy uzbroić się w cierpliwość i dać dziecku więcej czasu na naukę.

Są dzieci, które nie chcą ubierać się samodzielnie. Czasami to rodzice są winni temu, że dziecko nawet nie próbuje. Rodzice mogą być nadopiekuńczy i przybiegać na każde skinienie swojej pociechy. Mogą też popadać w drugą skrajność i zbyt szybko popychać malca do samodzielności. Wtedy pojawia się problem, gdy ten odkrywa, że wołanie o pomoc podczas ubierania się, spotyka się z reakcją rodzica i jego uwagą. To powoduje, że malec może specjalnie udawać zakłopotanie i ukrywać swoje umiejętności. Warto pomóc swojemu dziecku w procesie usamodzielniania się i być świadomym swoich zachowań oraz tego, jakie przynoszą konsekwencje. Wychowanie to skomplikowany proces i wymaga dużej samoświadomości oraz kontroli swoich zachowań.

Sukienka dziecięca z kolekcji Jungle

Poznaj kilka sposobów na to, jak nauczyć dziecko ubierać się

Jak nauczyć dziecko ubierać się? Jest na to kilka sposobów! Możesz się ścigać ze swoim maluchem, o to kto zrobi to pierwszy. Pamiętaj by chwalić go za postępy. Koniecznie aktywizuj swoje dziecko i nie poddawaj się szybko. Bądź konsekwentny i cierpliwy. Ale przede wszystkim zwróć uwagę na ubrania, na ich rodzaj - muszą być wygodne i przyjemne. Poniżej przedstawiamy całą listę sposobów na to, jak nauczyć dziecko ubierać się.

Ułatw dziecku zadanie - kup właściwe ubrania dziecięce

Gdy kupujesz ubrania lub wybierasz je z szafy, na początek zaproponuj swojemu dziecku coś, co jest wygodne do zakładania. Frustracja wynikająca z braku korelacji pomiędzy możliwościami a chęciami powoduje często u dziecka napady złości, których lepiej unikać. Poszukaj łatwo wciąganych spodni czy krótkich spodenek, spódniczek na gumcebluzek z dużym otworem na głowę. Poszukaj rzeczy bez zamków czy guzików. Sukienki i swetry powinny mieć duże wycięcie na głowę. Takie ubrania łatwiej jest założyć. Na początek warto ułatwić naukę maluchowi, gdy będzie mu się udawało z prostymi rzeczami, dużo szybciej opanuje skomplikowane czynności.

Warto skorzystać z oferty ubrań dla dzieci marki Mamatu. Wykonane z dobrej jakościowo bawełny bluzki, bluzy, spodnie i czapki dla chłopców i dziewczynek posiadają niebanalne wykończenie i bogatą kolorystykę oraz praktyczne rozwiązania - jak specjalne zapięcia przy głowie czy sznureczki w spodniach. Dzieci uwielbiają tak ciekawe kolorystycznie ubranka, które dodatkowo zapewniają komfort podczas szalonych zabaw.

Zrzucaj winę na ubrania, nie na dziecko

Krytyka malucha nie zmotywuje. Dlatego ucząc dziecko samodzielnego ubierania się, dobrze jest… krytykować rzeczy. Konkretne ubrania dziecięce, nie dziecko. Gdy maluch zaczyna się złościć, warto skomentować ubrania, które zakłada w humorystyczny sposób: „Te spodnie są naprawdę niegrzeczne! Co one wyprawiają? Dlaczego nie chcą wejść na Twoje nogi? Może razem uda nam się je założyć?”. Spróbuj, bo to naprawdę działa!

Ty zacznij

Jeśli wiesz, że założenie danej rzeczy jeszcze dla dziecka jest za trudne, zacznij z nim i pozwól mu dokończyć zadanie. Gdy wkłada dwie nogi w tę sama nogawkę, pokaż mu gdzie powinna znaleźć się druga nóżka. Jeżeli ma do zapięcia koszulę z guzikami, pierwszy zapnij ich kilka od dołu. Ułóż koszulkę tak, aby maluch ubrał ją właściwie. Możesz udawać, że sobie nie radzisz, zachęcić, aby maluch ci pomógł. Ważne, aby aktywizować dziecko i pokazać mu, że potrafi wykonać pewne czynności samodzielnie.

Daj dziecku kilka lekcji

Warto dać maluchowi kilka lekcji, wyjaśnić mu dokładnie, jak należy ubierać koszulę, czym różni się zamek od guzików, w jaki sposób zakładać buty. Dziecko nie zawsze wie, jak zacząć i może potrzebować wskazówek. Pamiętaj, aby były one proste i czytelne. Nie używaj skomplikowanych słów i staraj się wszystko pokazywać. Nie mów za dużo, bo dziecko się tym znudzi. Pamiętaj, że nauka przez doświadczenie jest najlepsza.

Najbezpieczniej na podłodze

Pozwól dziecku siedzieć na podłodze. Będzie mu dużo łatwiej ubierać się w ten sposób niż siedząc na krześle czy kanapie. Mając koszulkę na buzi, czy jedną nogę w nogawce spodni, łatwo jest stracić równowagę. Ostatnią rzeczą, na jaką mamy rano ochotę, jest rozmasowywania zbitej pupy i dmuchanie na nabitego guza. Nie wspominając już o smutnej buzi naszego szkraba i możliwości zniechęcenia, do dalszej nauki samodzielności. Pozwólmy więc usiąść dziecku wygodnie na podłodze, gdzie najlepiej zapanuje nad swoim ciałem, podczas ubierania kolejnych części garderoby.

Ścigajcie się

Warto rzucić przynętę albo wymyślić jakąś ciekawą zabawę. Możecie się ścigać, rywalizować o to, kto pierwszy będzie gotowy do wyjścia na spacer. Dobrym pomysłem jest nalanie wody do kąpieli i zawołanie dziecka, aby samo ściągnęło rzeczy. Gdy sobie nie poradzi, zaproponuj mu pomoc, ale nie wykonuj wszystkiego za niego! Zawsze daj dziecku szansę samodzielnego ubrania się czy rozebrania. Rano rozłóż rzeczy i poczekaj aż samo je założy. Ważne, aby maluch miał okazje do samodzielności.

Prowokuj do aktywności

Warto zacząć zakładać dziecku spodenki czy bluzkę i namówić je do dokończenia tej czynności. Można udać, że jest się chwilowo zajętym, aby maluch sam się ubrał. Za każdym razem należy zostawiać dziecku więcej czynności do dokończenia. Jeżeli sobie nie poradzi, pomóc mu, nie komentując tego.

Chwal, chwal i jeszcze raz chwal

Krytyka nie mobilizuje dzieci. Opowiadanie o tym, że jeżeli się nie ubierze, nie dostanie lizaka, też nie jest dobre. Złe skojarzenia może spowodować taktyka polegająca na wyśmiewaniu się z dziecka: „Tylko dzidziusie nie potrafią się ubierać!”. Nie tędy droga. Najmniejszy wysiłek związany z ubieraniem się, powinien być chwalony. Maluch podniósł skarpetki z ziemi? Brawo! Założył czapkę? Fantastycznie, że zrobił to sam. Dziecko musi czuć, że robi coś dobrze i że skupia uwagę rodzica, gdy jest samodzielne. Nie szkodzi, że koszulka została włożona tyłem na przód - ważne jest to, że samo dziecko ją ubrało.

Bądź cierpliwy

Ważne, aby rodzice byli konsekwentni i nie poddawali się szybko. Nauka samodzielnego ubierania się polega na wielu próbach. Być może Twoje dziecko nie interesuje się aktualnie ubieraniem się i nie chce tego robić, ale warto je motywować do działania. A może trzeba je dokładniej przypilnować? Jeśli Twój trzylatek nie potrafi jeszcze samodzielnie się ubierać , musisz go zaktywizować. Znajdź na niego sposób - nie pozwalaj na zabawę, gdy nie wyegzekwujesz samodzielnego ubrania się lub chociaż entuzjastycznej próby. Dopóki nie zacznie ćwiczyć samodzielnego ubierania się - nie nauczy się tego.

Samodzielność w innych sferach

Czasami nauka samodzielnego ubierania nie leży w obrębie zainteresowań naszego malucha. Wtedy dobrze jest podejść do tematu w inny sposób. Najlepiej rozwijająca u dziecka poczucie samodzielności, panowania nad sytuacją i wartości jego wyborów. Zrobimy to, poprzez zaangażowanie pociechy w zakupy jego ubrań. Traktując nasze dziecko jak dużego chłopca czy dziewczynkę sprawimy, że będzie chciało udowodnić, że zasługuje na to miano. Poza tym znacznie chętniej będzie chciało włożyć nowe, wybrane przez siebie ubranko. Kolejnym etapem, niech będzie wybór ubranek, które maluch ubierze następnego dnia do przedszkola. Własną decyzję trudniej zakwestionować, zmniejszamy więc ryzyko porannego marudzenia na wybrane ubrania. Nie przejmujmy się, że ubranka nie zawsze idealnie do siebie pasują. Dajmy dziecku swobodę i wolną rękę. Dzięki temu poczuje się ważne, ale i zacznie budować swój własny charakter i rozwinie wyobraźnię. Jeśli jednak boimy się, że wybór padnie na tiulową spódniczkę i kalosze, albo sandałki zimą, ograniczmy wybór dziecka do tych części garderoby, których wybór będzie bezpieczny. Na początek możemy też zaproponować dziecku dwie różne pary spodni, dwie koszulki, dwie pary majtek i skarpetek. Niech wybiera spośród nich i tworzy własny zestaw. Na koniec niech samodzielnie wybierze dodatki w postaci czapki i szaliczka lub komina.

Jest kilka sposobów na to, jak zmotywować dziecko do samodzielnego ubierania się. Można iść z nim na zakupy, pozwolić samemu zdecydować, co założy na drugi dzień do przedszkola, można w sposób zabawny podejść do tematu albo rywalizować z maluchem o to, kto pierwszy będzie gotowy do wyjścia. Ważne, aby rodzice starali się aktywizować swojego malca, pozwalali mu na próby i błędy, ale przede wszystkim byli cierpliwi.

Chłopiec w kominie dziecięcym w szachownicę

Jakie znaczenie w nauce samodzielnego ubierania się ma wybór dziecięcej garderoby? Kto powinien decydować?

Pozwól dziecku poczuć samodzielność. Staraj się dawać mu wolną rękę w wyborze ubrań. 4-latek powinien też sam się ubierać, nie rób tego za niego. Jeśli obawiasz się sandałów zimą i kożucha wiosną, schowaj te części garderoby po sezonie. Zostawiając w szafie tylko bezpieczne ubrania. Nie musisz się bać dyskusji na temat dopasowania koszuli i muchy do dresowych spodni. Dzieci rosną niezwykle szybko. Dlatego przed rozpoczęciem sezonu warto przymierzyć ubrania z poprzedniego. Dzieci nie lubią nudnego mierzenia, ale lubią widzieć, że urosły. Zrób to więc na zasadzie zabawy. Niech maluch ubiera spodenki czy bluzeczki i patrzy czy znów trochę urósł. Pozbywając się za małych lub uszkodzonych ubrań robicie miejsce na nowe, a to bezpośrednia droga do wspólnych zakupów, które też są niezłą frajdą.

Gdzie kupować rzeczy dla dzieci?

Dzieci często potrzebują nowych ubranek. Rodzice przez cały rok muszą zmieniać garderobę maluchom, które wciąż rosną. Jakie są sposoby na udane zakupy? Opcji jest kilka. Na pewno wiele osób decyduje się na ubrania z sieciówek. Są dostępne w niemal każdej galerii, po sklepie łatwo jest się poruszać, wszyscy go dobrze znają, a poza tym nie są drogie. Minusy? W przedszkolu połowa dzieci ma taką samą bluzę, na placu zabaw większość maluchów biega w identycznych butach. Na pewno mało oryginalne rozwiązanie. Niektórzy rodzice decydują się na zakupy w punktach z używaną odzieżą - ceny są niskie, rzeczy unikalne. Takie zakupy jednak wymagają sporo czasu i zamiłowania do shoppingu. Aby znaleźć prawdziwe perełki, trzeba ich poszukać wśród sterty ubrań. Co z marketami? Może ubrania dziecięce mają tam niskie ceny, ale materiały sztuczne i niewygodne. Nie warto raczej korzystać z tego rozwiązania. Kolejną możliwością jest polski sklep internetowy Mamatu – tutaj stawiamy nie tylko na ciekawe wzory i kolory, ale przede wszystkim na jakość. Wszystkie ubrania szyjemy w Polsce z bezpiecznych dla skóry tkanin, które posiadają ekologiczne certyfikaty. Ważne jest dla nas to, aby mali klienci czuli się w tych ubraniach komfortowo i bezpiecznie.

Dla osób, które boją się dokonywać zakupów przez Internet, wahają się nad właściwym rozmiarem czy fasonem rozwiązaniem jest możliwość wymiany bądź zwrotu towaru, na co w Mamatu są aż dwa tygodnie.

Jak zorganizować dziecięcą szafę?

Aby ułatwić dziecku ubieranie się, dobrze jest zacząć od uporządkowania ubrań pociechy. Bez większego sentymentu możemy pozbyć się ciuszków, z których malec wyrósł lub które uległy zniszczeniu. Nie ma też większego sensu w trzymaniu zimowych ubrań z letnimi. W zależności od sezonu, warto więc te nieaktualne zapakować w pudło lub karton i wynieść do piwnicy czy strych.

Kiedy ubrania zostały przebrane, możemy zacząć zarządzać przestrzenią w szafie. Warto wykorzystać fakt, że dzieci są małe, a ich ubrania odpowiednio krótsze od naszych. Można więc zamontować jedną, lub nawet dwie dodatkowe rurki na wieszaki. Dzięki temu mamy nie jeden, a dwa lub trzy poziomy do wieszania!
Jeśli szafa dziecka jest duża i głęboka, to zwykle bardzo szybko zaczyna panować w niej chaos. Ostatnio popularnym sposobem wykorzystania przestrzeni jest blacha perforowana. Umieszczenie jej na tylnej ścianie szafy lub jej drzwiach, pozwala na zawieszenie wielu elementów. Wystarczy mały haczyk i można powiesić małe czapeczki, szaliczki czy chustki.
Częstym problemem w przypadku dziecięcej szafy, jest fakt, że są one zbyt głębokie na małe ubranka dzieci. Chcąc wyciągnąć bluzkę, która leży gdzieś z tyłu na półce, musimy przewrócić do góry nogami całą jej zawartość. Aby uniknąć tego problemu, można zaopatrzyć się w materiałowe lub plastikowe pudełka z opisem zawartości. Chcąc wyjąć konkretną część garderoby, wyciągamy pudełko, bierzemy co trzeba i odkładamy je na miejsce. Bez szaleńczego poszukiwania zaginionej koszulki na dnie tajemniczej szafy.

Dodatkowym usprawnieniem będzie zrobienie większej ilości półek, dzięki czemu przestrzeń między nimi się zmniejszy. Lepiej mieć więcej poukładanych, niskich pudełek, niż bałagan w tych głębokich, prawda?
Kiedy idzie o dziecięcą szafę, nie ma czegoś takiego jak nadmiar organizacji!

Jak nauczyć dziecko samodzielnie ubierać kurtkę i uniknąć problemów z wychodzeniem z domu? O czym jeszcze warto pamiętać?

Jak nauczyć dziecko samodzielnie ubierać kurtkę i zawsze rano zdążyć do przedszkola? Jak wybrać się na wycieczkę rodzinną bez marudzenia tuż przed wyjściem? Spieszycie się do lekarza, a maluch stoi tylko w jednym bucie, a drugi zdążył już rzucić w kąt? Który rodzic tego nie doświadczył? Problemy z wychodzeniem z domu dotykają całą rodzinę. Nauka ubierania się stanowi ważną część procesu usamodzielniania się i warto uzbroić się w cierpliwość, ale nauczyć tego malucha. Pamiętaj, aby zawsze zarezerwować więcej czasu na wyjście z domu, aby maluch mógł sobie ze wszystkim poradzić. Po drodze rzuci kurtką, czapką, zacznie się bawić zamiast ubierać buty, ale zadaniem rodzica jest zmotywowanie go do tego, co w danym momencie powinien zrobić.

Aby dziecko nauczyło się ubierać kurtkę, warto zaproponować mu taką, którą lubi, która mu się podoba, która ma ciekawy print albo jego ulubiony kolor i jest przede wszystkim wygodna. Warto też skupić się na nauce umiejętnego i ostrożnego zapinania suwaków. Ważne, aby maluch się nie zraził. Nawet jeśli nie zapina jeszcze samodzielnie zamka, pokaż mu jak to robić. Pamiętaj, żeby w chłodne dni ubierać malca na cebulkę. Pomyśl o ciekawych dodatkach, jak komin czy kolorowa czapka. Pozwól maluchowi wybrać jego ulubiony kolor.

Spodnie dziecięce Swimmer

Obowiązki, czyli pierwsze kroki na drodze do samodzielności

W okolicy drugiego roku życia dziecka warto zacząć wprowadzać do jego codzienności obowiązki. Na początek niech to będą drobne zadania, ale takie których nikt inny w domu nie wykonuje. Ich zakres można poszerzać z miesiąca na miesiąc. Należy wybierać zadania, które są regularne i łatwe. Powinny one dotyczyć higieny osobistej, ale i całej rodziny. Już trzylatek może pomagać w nakrywaniu do stołu czy sprzątać swoje zabawki. Warto pilnować regularności wykonywania zadań oraz przypominać o nich. Z czasem należy wymagać, aby dziecko samo o nich pamiętało. Chwalcie malucha, ale nie wpadajcie w euforię. Dzieci muszą znać swoje miejsce, mieć swoje zadania, bo to pozwala im budować właściwy obraz siebie. Nakładanie obowiązków ułatwia wkroczenie w świat dorosłych.

Nauka samodzielnego ubierania się wymaga czasu. Wychowanie to długotrwały proces. Podejście rodziców pełni istotną rolę w rozwoju malucha i to właśnie rodzice mają możliwość pokierowania tak swoją pociechą, aby chciała być samodzielna. Czy rodzaj ubrań może wpłynąć na naukę ubierania się? Gdy tkaniny są przyjemne w dotyku, wzory ciekawe, kolory żywe, a ubranka dziecięce po prostu ładne, najmłodsi na pewno chętniej chcą je nosić. Ubrania Mamatu właśnie takie są i spieszą na pomoc rodzicom!

Zobacz także

Laktacja – jak ją wspomóc, co robić w razie problemów i...

Jak schudnąć, karmiąc piersią? Dowiedz się jak ćwiczyć i...

Nauka pisania - jak pomóc dziecku?

Jak nauczyć dziecko siusiania do nocnika?

Strach przed porodem - jak sobie z nim poradzić?

Wakacje z dzieckiem, czyli bluzy Mamatu podbijają...

Proste sposoby na walkę z kolką u niemowląt

Dlaczego poród naturalny jest lepszy?

Jak przetrwać ostatni miesiąc ciąży?

Bielizna do karmienia - wyprawkowy must-have?